Recenzja "Berlin, późne lato" w serwisie Granice.pl
2015-04-23

 "Berlin, późne lato" to dowód na słabość człowieka, ale i na wielkość literatury. Kozera po raz kolejny udowodnił, że o rzeczach  złożonych, wielowarstwowych można pisać prosto, wydobywając ich piękno bądź szpetotę. Sprawne pióro autora kreśli wizje śmierci, doskonale oddaje atmosferę napięcia i milczącego oczekiwania na rewizję, na wyrok, który prędzej czy później nadejdzie. Towarzyszymy bohaterowi w jego życiowej drodze, w jego przebudzeniu i wewnętrznej przemianie. Drobna Polka obudziła w nim nie tylko wolę przetrwania, ale i serce, które pod wpływem Goebbelsa, NSDAP i Hitlera zamieniło się w twardy głaz. Kozera zaś budzi w czytelnikach uczucie wstydu za tych, którzy stali się marionetkami w rękach decydentów oraz dumę z działania tych, którzy się nie poddali. Oby uczucia te pozostały w nas ku przestrodze...

 

Link do recenzji Justyny Gul.

 

Dalsze losy bohaterów "Berlin, późne lato" w najnowszej powieści Grzegorza Kozery "Króliki Pana Boga"